Nawigacja: Dzisiejsze wpisy | Archiwum
Kategorie: Wszystkie kategorie | Kontakt | Linki | Ogólne
Gdy przeczytałem
artykuł o nowym sposobie egzekucji swoich praw autorskich złapałem się za głowę i powiedziałem dosyć. Trzeba skończyć z tymi, którzy utrudniają korzystanie z dóbr kultury. Długo zastanawiałem się, czy dzieła będące za darmo mogą przyczynić się do zwiększenia popularności ich twórców. W tej chwili z głębokim przekonaniem mogę powiedzieć TAK. Dlaczego? Bo to nie pieniądze przyczyniają się do zwiększenia popularności, lecz to, czy umieją zrobić dzieło, które zaakceptuje reszta społeczeństwa.
Creative Commons to licencja, która pozwala twórcom zachować prawa do swoich dzieł, lecz jednocześnie pozwala on dzielić się nią z innymi. Główne hasło to "pewne prawa zastrzeżone" (z ang. "some rights reserved"), które jasno stawia sobie za cel ochronę praw twórcy do danego dzieła, lecz pozwala odbiorcy postawić ustalone przez siebie i zgodne z polityką Creative Commons warunki, np.:
Uznanie autorstwa (ang. Attribution) - Wolno kopiować, rozprowadzać, przedstawiać i wykonywać objęty prawem autorskim utwór oraz opracowane na jego podstawie utwory zależne pod warunkiem, że zostanie przywołane nazwisko autora pierwowzoru
Użycie niekomercyjne (ang. Noncommercial) - Wolno kopiować, rozprowadzać, przedstawiać i wykonywać objęty prawem autorskim utwór oraz opracowane na jego podstawie utwory zależne jedynie dla celów niekomercyjnych.
Bez utworów zależnych (ang. No derivative works) - Wolno kopiować, rozprowadzać, przedstawiać i wykonywać utwór jedynie w jego oryginalnej postaci - tworzenie utworów zależnych nie jest dozwolone.
Na tych samych warunkach (ang. Share Alike) - Wolno rozprowadzać utwory zależne jedynie na licencji identycznej do tej, na jakiej udostępniono utwór oryginalny.
Dodatkowe warunki to:
Sampling - Trzy licencje na sampling zezwalają na samplowanie, remiksowanie i przetwarzanie utworu, dla celów zarówno nie- jak i komercyjnych, jednocześnie zabraniając zwielokrotniania utworu w jego oryginalnej postaci oraz używania sampli dla celów reklamowych. Wersja plus licencji zezwala na zwielokrotnianie utworu w całości dla celów niekomercyjnych. Wersja noncommercial plus licencji pozwala na wykorzystywanie dzieła jedynie dla celów niekomercyjnych.
Developing Nations - Najnowsza pośród licencji Creative Commons licencja ma na celu “bezpośredni udział w reformie globalnej polityki przepływu informacji” - pozwala na udostępnienie dzieła przy zastrzeżeniu jedynie niektórych praw w krajach rozwijających się, jednocześnie zachowując pełen zakres ochrony prawa autorskiego w krajach rozwiniętych.
Jeśli kogoś przekonałem do tej licencji i nie wie, gdzie szukać takich dzieł, to na dobry początek proponuję zajrzeć do
Jamendo. Tam jest masa darmowej muzyki dostępnej na "pewnych zasadach" określonych przez jej twórcę.
Więcej informacji na ten temat można znaleźć bezpośrednio na stronie
Creative Commons Polska.
Dodaj komentarzData: 23/06/2008
Autor:
Lucas
Według brytyjskiego sondażu mężczyźni tracą monopol na jedynego utrzymującego dom. Chociaż 33% mieszkańców Wielkiej Brytanii uważa, że model mężczyzny jako żywiciela rodziny wciąż jest aktualny, to tylko 23% kobiet podziela ich zdanie. Co więcej, 26% kobiet i 19% mężczyzn uważa, że taki podział ról zupełnie się już nie sprawdza. Dążenie do niezależności finansowej rośnie z każdym pokoleniem. Z czasem coraz więcej młodych kobiet uświadamia sobie, że musi liczyć tylko na siebie - dziś tylko 1% młodych Brytyjek w wieku 18-24 lata uważa, że ich partner powinien samodzielnie utrzymywać dom. 20% Brytyjek chce być zupełnie niezależna od jego portfela. Pewnie w razie, gdyby w okolicy pojawił się nowy, lepszy model potencjalnej utrzymanki.
Te dane na szczęście dotyczą tylko Wielkiej Brytanii. Ale gdyby podobne dane pojawiły się też w Polsce, to na pewno nie byłoby sielanki w związku. Zakładając, że chodzi tu o związki moim zdaniem takie osoby kompletnie nie angażują sie w przyszłość swojego związku i/lub rodziny. Wikipedia wyraźnie mówi, że związki i małżeństwa łączą parę zakochanych ludzi
emocjonalnie i
ekonomicznie. Albo oboje angażują się we wszystkich sprawach, albo nie ma takich związków.
1 komentarzData: 29/05/2008
Autor:
Lucas
Czy jest taka, która powie każdemu, że nie czuje się zagrożona, gdy mąż w jej obecności spojrzy choć na chwilę na inną kobietę, która jest ubrana na tyle, żeby przez chwilę pomyśleć o niej? Nie sądzę. Jak donosi
Dziennik.pl, kobiety dostają ataku zazdrości, gdy znajdą się w takiej sytuacji. Co więcej, traktują ją jako swoją rywalkę. Najciekawsze jest zaś to, że idąc w odwrotną stronę, przystojniacy nie wzbudzają zainteresowania u zamężnych kobiet.
Myślę, że wytłumaczenie na to jest tylko jedne - człowiek, mimo, że rozumny, ma w sobie coś ze zwierzaka. Mam na myśli to, że facet jako samiec ma w sobie w pewnym sensie instynkt, żeby dominować i zapłodnić jak najwięcej samic. Jednak mimo wszystko człowiek jest rozumny i nawet w minimalnym stopniu wie, do czego to prowadzi.
Na szczęście jest na to rozwiązanie. Wcale nie musi dochodzić do takich sytuacji (mam na myśli oglądanie się za innymi). Wystarczy tylko zakochać się w takim mężczyźnie, który odwzajemni swoje uczucia w maksymalnym zakresie. Innymi mówiąc, jeśli mąż jest zakochany po uszy i żona dba, żeby ta miłość nie rozpadała się, to gwarantuję, że nigdy nie dojdzie do oglądania się za innymi kobietami. A jeśli mimo tego istnieje taka sytuacja, to może trzeba zastanowić się nad przyszłością wspólnego związku z takim osobnikiem?
Dodaj komentarzData: 26/05/2008
Autor:
Lucas
Zapewne wielu facetów słyszało kiedyś o takim zdaniu. Najczęściej tak twierdzą kobiety, które mają za sobą wiele nieudanych związków. Prawda jest inna - faceci różnią się od siebie pod wieloma względami, np. gusta, sprawy seksualne.
Oprę się na tym drugim zagadnieniu. Otóż seksuolodzy z Indiana University postanowili dowieść, co budzi największe pożądanie mężczyzn. Wyniki - np. dojrzałe seksowne kobiety są obiektem pożądania mężczyzn po trzydziestce, ponieważ w starszych partnerkach dojrzali panowie cenią doświadczenie i umiejętność cieszenia się seksem. Młodsi zaś jednak wolą unikać seksbomb, które pierwszą młodość mają już za sobą. Dlaczego? Bo boją się, że w porównaniu z ich poprzednimi partnerami wypadną blado.
Jak widać, każdy ma swoje własne preferencje. Jednych przyciągają jak magnes, innych może nawet pozbawić potencji. Jedni panicznie boją się, że ktoś może ich nakryć, inni wręcz fantazjują z entuzjazmem. Moim zdaniem to jest wyraźny dowód na to, że faceci NIE są tacy sami. Jak to określił prowadzący badania dr Erick Janssen - "mężczyźni są tak samo zróżnicowani, jak kobiety”.
Dodaj komentarzData: 07/05/2008
Autor:
Lucas
W dniu 5 kwietnia strona będzie istnieć bez szaty graficznej, czyli będzie sam szkielet i treść tekstowa strony. W ten sposób biorę udział w akcji CSS Goły Dzień 2008. Nie ma powodów do obaw, ponieważ następnego dnia po tej akcji strona wróci do swojej poprzedniej postaci. Więcej informacji można znaleźć pod poniższym adresem:
Dodaj komentarzData: 04/04/2008
Autor:
Lucas
Na samym początku mówiło się, że w sieci istnieje anonimowość, co oznaczało, że wszystko można było robić i nikt nie wiedział, kto to robi. Ale ja jestem innego zdania i anonimowość w sieci w ogóle nie istnieje. Jeśli chodzi o robienie wszystkiego, to moim zdaniem nadzór nad tym powinni administratorzy lub osoby do tego wyznaczeni. Z przykrością muszę powiedzieć, że nie wszędzie i nie zawsze tak się dzieje.
Swój przykład oprę na znanym serwisie EPULS.PL, ponieważ jestem tam zarejestrowany i tam miałem niejeden incydent, lecz ostatnio obsługa oraz ochrona (specjalna grupa użytkowników pilnujących porządku na tejże stronie) zawodzi. Wszystko zaczęło się od użytkownika
Bartek_2000 (w chwili obecnej zablokowany), który zaczął pisać do mnie prywatne wiadomości i nie żałował też słów obraźliwych wobec mnie. Zgodnie z EPULSowym regulaminem obrażanie jest zabronione i karane. Na początku donos prawdopodobnie poskutkował, ale później użył swojej prezentacji do dalszego obrażania mnie. Nie wspomnę już o mojej narzeczone, do której też pisał i obrażał mnie oraz proponował jej obrzydliwe rzeczy, których nie nazwę po imieniu ze względu na to, iż tą stronę mogą czytać wszyscy. Gdy poprosiłem o kolejną interwencję, jeden z ochrony napisał mi i później mojej narzeczonej, że zawsze mogę go zablokować. No dobra, ale co z prezentacją, która cały czas mnie obrażała? Moim zdaniem do tej interwencji w ogóle nie doszło. A co to oznacza? Bezkarność i możliwość łamania zasad.
Czytałem też artykuł w magazynie Komputer ŚWIAT o portalach społecznościowych, gdzie oprócz nowych znajomości można znaleźć m.in. obsceniczne zdjęcia. Jeden z właścicieli takich portali, pan Daniel Walendziak, twierdzi:
"Chcemy dawać młodym ludziom możliwość wyrażenia się przez zabawę. Przekazujemy im ich miejsce w sieci, które mogą zagospodarować w dowolny sposób ale zgodny z regulaminem, a co za tym idzie, również z prawem". Jak widać, nie zawsze takie regulamine są respektowane i dopiero interwencja z zewnątrz (np. media) przynosi rezultaty.
Po przeczytaniu wspomnianego artykułu doszedłem do wniosku, że
cyberbully'ing zaczyna rosnąć w siłę i jeśli nic wobec tego nie będzie zrobione, bezkarność przeniesie się do Internetu. Polskie prawo karne nie reguluje dokładnie tego procederu, lecz zawsze można wystąpić do sądu cywilnego i żądać od delikwenta odszkodowania za naruszenie dóbr osobistych.
Będę rozwijał dalej ten temat, jeśli będzie to możliwe.
1 komentarzData: 03/04/2008
Autor:
Lucas
Z okazji zbliżających się świąt Wielkanocnych składam najserdeczniejsze życzenia smacznego jajka oraz obfitego Lanego Poniedziałku.
Dodaj komentarzData: 22/03/2008
Autor:
Lucas
Chciałem przeprosić wszystkich za dość długą nieaktywność, ponieważ mój komputer osobisty trafił do serwisu. Jak tylko odzyskam go z powrotem, to wrócę do pisania.
Na ten czas będę starał się pisać ze swojego starego komputera.
Data: 22/03/2008
Autor:
Lucas
Nawiązując do
wcześniejszego wpisu o kobietach przedstawiam męskie fobie i kompleksy. Oczywiście te najczęściej występujące.
Fobie
Wszelkie zoofobie - bardzo łatwo można nabyć je w wieku od 3 do 13 lat.
Akrofobia - lęk przed wysokością
Homofobia - lęk przed zetknięciem z osobami o orientacji homoseksualnej, byciem homoseksualistą. Najczęściej istnieje u osób rzekomo lub rzeczywiście heteroseksualnych.
Kompleksy
Kompleks Damoklesa - zazdroszczenie innym sukcesów, szczęścia z idealizowaniem ich warunków życia przy poczuciu niesprawiedliwości, braku zadowolenia z własnego życia. Oj tak, najczęściej występuje to w pracy.
Kompleks Jonasza – postawa charakteryzująca się próbą odstąpienia od własnego życiowego powołania, losu, wielkości, lęk wobec podjęcia nowych ról np. małżonka, rodzica, partnera, bądź rozwiązywaniem problemów partnerskich itp.
Wspominałem o pokusach, co jest elementem tego kompleksu.
Kompleks małego członka - Sprawa bardzo intymna i oczywista dla każdego faceta. Może łączyć się z przekonaniem, że nie poradzi sobie w życiu seksualnym.
Doszukałem się mniej fobii i kompleksów u facetów, ale nie wykluczam, że jest ich nieco więcej, pod postacią nowych i nieochrzczonych jeszcze nazwą. Walka z nimi jest podobna, jak w przypadku kobiet - silna wola, pomoc najbliższej osoby lub lekarza.
Dodaj komentarzData: 26/02/2008
Autor:
Lucas
Czas najwyższy ujawnić nieco prawdy na temat lęków i pesymistycznych nastawień kobiet, czyli kompleksów. Czym jest fobia? Niczym innym, jak nieuzasadnionym (bo obiektywnie nie można stwierdzić żadnego zagrożenia) lękiem przed jakimś elementem świata, pewnymi sytuacjami czy też nawet drugim człowiekiem. Rodzajów fobii istnieje naprawdę dużo, za to niektóre z tych lęków same z czasem mijają. Skąd zaś biorą się kompleksy? Źródło może tkwić np. w dzieciństwie i wynika to ze zbyt rygorystycznego wychowania. Na kompleksy przełożyć mogą się również negatywne relacje z rodzicami lub też brak pozytywnych wzorców, jeśli chodzi o umiejętność budowania związków. Kompleksy są głęboko zakorzenione w nas samych, w naszych przeżyciach, w tym, że przywykliśmy do zbyt surowego oceniania samych siebie. Nie wspomnę już o na naszym życiu seksualnym. Jedno jest pewne - pojawiają się najczęściej wtedy, kiedy ktoś czuje się niedoceniany, niekochany lub nieakceptowany. Przedstawię poniżej najciekawsze fobie i kompleksy kobiet, które dostrzegłem w swoim życiu.
Fobie
Achluofobia (nyktofobia, skotofobia) - obawa przed ciemnością, rzadziej spotykana, ale wciąż istnieje. Towarzyszy mu stałe poczucie zagrożenie, jakie może czyhać w ciemnościach czy to na otwartej przestrzeni, czy też w zamkniętym mieszkaniu. Osoby panicznie bojące się ciemności nigdy na pewno nie wejdą same do pomieszczenia, w którym nie ma światła, a ich lampki nocne zawsze pozostają zapalone.
Akrofobia - lęk przed wysokością. Nikt nie czuje się pewnie na dużych wysokościach. Są jednak tacy, dla których pomimo to, jest to w jakiś sposób ekscytujące przeżycie, ale są również osoby, dla których przebywanie na dużych wysokościach to prawdziwy koszmar.
Klaustrofobia - lęk przed małymi, zamkniętymi pomieszczeniami. Ludzie cierpiący na ten rodzaj lęku mogą mieć problemy z przebywaniem w pomieszczeniach pozbawionych okien, na ciasnych korytarzach czy też w windach.
Arachnofobia - lęk przed pająkami lub innymi bezkręgowcami zbliżonymi do nich wyglądem. Ludzie panicznie bojący się pająków potrafią na widok nawet tych najmniejszych, o cienkich nogach, głośno krzyczeć, drżeć czy też płakać.
Hemofobia - lęk przed widokiem krwi. Owszem, może być nieprzyjemna, ale są też ludzie, u których nawet najmniejsze skaleczenie wywołuje lęk. Gdy widzą krew potrafią zemdleć czy też przeciwnie, głośno i panicznie krzyczeć.
Algofobia - lęk przed bólem. Najczęściej ten lęk występuje przed zastrzykiem lub szczepieniem.
Kompleksy
Kompleks niższości - generalnie przyjmuje się, że partnerka jest niższa od swojego partnera, lecz gdy różnica w wysokości jest dość duża, to wtedy istnieje problem.
Kompleks Damoklesa - najczęściej w pracy, kiedy ktoś zazdrości innym sukcesów i, gdy ktoś jest niezadowolony z własnego życia
Kompleks Gryzeldy - wynika z cierpliwości, posłuszeństwa, podporządkowania się kobiety despotycznemu, surowemu i wystawiającemu ją na próby partnerowi. Najczęściej to dotyczy spraw seksualnych.
Kompleks Jonasza - postawa charakteryzująca się próbą odstąpienia od własnego życiowego powołania, losu, wielkości, lęk wobec podjęcia nowych ról np. małżonka, rodzica, partnera, bądź rozwiązywaniem problemów partnerskich itp.
Kompleks Ofelii - zespół myśli i tendencji samobójczych, które pojawiają się u kobiet w związku z przeżytym zawodem uczuciowym. Dość często spotykane.
Fobie często utrudniają życie. Póki w pewnych sytuacjach towarzyszy nam jedynie nieprzyjemne uczucie i możemy nad sobą zapanować nie jest źle. Gorzej jednak bywa, gdy stany lękowe się nasilają, a organizm buntuje. Przestają do nas wówczas trafiać jakiekolwiek racjonalne argumenty i trudno sobie samemu poradzić w pewnych sytuacjach. Kompleksy zaś można zaakceptować lub też - spróbować zmienić to, co się da. Często jednak szczera rozmowa z partnerem i spojrzenie na siebie z dystansem pozwoli uświadomić sobie, że naprawdę wielu rzeczy nie musimy się wstydzić.
Wpis ten powstał opierając się na artykułach zamieszczonych w Wirtualnej Polsce oraz Wikipedii w celu pokazania kobietom, że z tymi problemami można poradzić sobie. Jeśli nie samodzielnie, to przy pomocy najbliższych lub psychoterapeuty.
1 komentarzData: 20/02/2008
Autor:
Lucas