<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Lucas Weblog</title>
    <link>http://www.lucas.org.pl/</link>
    <description>Prywatny blog Lucas&#039;a.</description>
    <language>en-us</language>           
    <generator>Nucleus CMS v3.31</generator>
    <copyright>Š</copyright>             
    <category>Weblog</category>
    <docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
    <image>
      <url>http://www.lucas.org.pl//nucleus/nucleus2.gif</url>
      <title>Lucas Weblog</title>
      <link>http://www.lucas.org.pl/</link>
    </image>
    <item>
 <title>Emo - what the...</title>
 <link>http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=115</link>
<description><![CDATA[Zauważyłem, że coraz więcej przybywa ludzi emo, czyli tych, którym tak naprawdę w dupach się poprzewracało. Najważniejsze ich cechy to:<br />
- użalają sie nad swoim życiem<br />
- szukają pretekstu do płaczu lub pocięcia się żyletką<br />
- wielu z nich gra w Tibię<br />
- emo siedząc na przerwach szkolnych (oczywiście w kątach, gdzie ich nie widać) patrzą na ludzi spod byka, przez swoją emo-grzywkę, oczywiście obgadując w myślach, każdego z osobna<br />
- jednym z ulubionych zajęć emo jest cykanie zdołowanych fotek, które charakteryzuje: czerń i biel, przygnębienie, najczęściej widok z góry, totalne rozmazanie i nieczytelność zdjęcia<br />
<br />
Zastanawiam się, o co im tak naprawdę chodzi, do czego oni zmierzają. Gdybym spotkał takiego, to zacząłbym narzekać, że w ogóle są tacy pseudoludzie... W ogóle bycie emo to jedna wielka bzdura, która do niczego nie prowadzi. Co gorsza - ten cykl ciągle się powtarza! Można go przedstawić w paru punktach:<br />
- Dziewczyny mówią, że lubią wrażliwych facetów<br />
- Chłopak dowiaduje się o tym, więc, żeby mieć pewność, postanawia stworzyć pozory totalnej wrażliwości. Zaczyna się ubierać jak &#8222;odmieniec&#8221; (W jego mniemaniu. W rzeczywistości ślepo wpisuje się w durny styl, powielany przez setki tysięcy podobnych mu na świecie nastolatków, przekonanych o swej oryginalności.), żeby laska zobaczyła, jaki on jest alternatywny i że nikt go nie rozumie. Pisze grafomańskie wiersze pełne bełkotów pseudpoetyckich i wszędzie rzuca hasłami o tym, jak to go nikt nie rozumie. Wszystko po to, aby dziewczyna zauważyła, jaki to on jest przewrażliwiony, samotny, czuły i w ogóle<br />
- Emoboy zaczyna spotykać się z tą laską. Chodzą ze sobą i wymieniają się swoimi depresyjnymi poglądami. Jedną z ich ulubionych rozrywek jest narzekanie na wszystko, na co da się narzekać. Na co się nie da zresztą też<br />
- Emo staje się zbytnim cieniasem, nie ma jaj, zaczyna mieć większe huśtawki nastroju niż jego laska podczas menstruacji. I w ogóle kastrat z niego. Laska rzuca go, twierdząc, że To nie twoja wina, to ja spieprzyłam sprawę i odjeżdża na Harley'u z jakimś wylansowanym, napakowanym testosteronem, macho palantem<br />
- Emoboy płacze, wraca do domu i komponuje następną beznadziejnie ckliwą piosenkę. Kolejna emolaska widzi jaki gość jest uczuciowy i historia zatacza koło<br />
<br />
Dobrze, że ja nie wpadłem w tą pułapkę. Założę się, że ludzie emo teraz mnie nie polubią i może dodadzą tą stronkę do ich czarnej listy. Wtedy będę śmiał im się w twarz.]]></description>
 <category>Ogólne</category>
<comments>http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=115</comments>
 <pubDate>Thu, 7 Aug 2008 12:36:24 +0200</pubDate>
</item><item>
 <title>Some rights reserved, czyli Creative Commons</title>
 <link>http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=111</link>
<description><![CDATA[Gdy przeczytałem <a href="http://di.com.pl/news/21404,1,0,Tysiace_polskich_piratow_otrzyma_grozby_pozwu.html">artykuł o nowym sposobie egzekucji swoich praw autorskich</a> złapałem się za głowę i powiedziałem dosyć. Trzeba skończyć z tymi, którzy utrudniają korzystanie z dóbr kultury. Długo zastanawiałem się, czy dzieła będące za darmo mogą przyczynić się do zwiększenia popularności ich twórców. W tej chwili z głębokim przekonaniem mogę powiedzieć TAK. Dlaczego? Bo to nie pieniądze przyczyniają się do zwiększenia popularności, lecz to, czy umieją zrobić dzieło, które zaakceptuje reszta społeczeństwa.<br />
<br />
Creative Commons to licencja, która pozwala twórcom zachować prawa do swoich dzieł, lecz jednocześnie pozwala on dzielić się nią z innymi. Główne hasło to "pewne prawa zastrzeżone" (z ang. "some rights reserved"), które jasno stawia sobie za cel ochronę praw twórcy do danego dzieła, lecz pozwala odbiorcy postawić ustalone przez siebie i zgodne z polityką Creative Commons warunki, np.:<br />
<br />
<img src="http://creativecommons.pl/wp-content/images/attrib.gif" width="16" height="16" alt="" /> <b>Uznanie autorstwa</b> (ang. Attribution) - Wolno kopiować, rozprowadzać, przedstawiać i wykonywać objęty prawem autorskim utwór oraz opracowane na jego podstawie utwory zależne pod warunkiem, że zostanie przywołane nazwisko autora pierwowzoru<br />
<img src="http://creativecommons.pl/wp-content/images/non_comm.gif" width="16" height="16" alt="" /> <b>Użycie niekomercyjne</b> (ang. Noncommercial) - Wolno kopiować, rozprowadzać, przedstawiać i wykonywać objęty prawem autorskim utwór oraz opracowane na jego podstawie utwory zależne jedynie dla celów niekomercyjnych.<br />
<img src="http://creativecommons.pl/wp-content/images/no_deriv.gif" width="16" height="16" alt="" /> <b>Bez utworów zależnych</b> (ang. No derivative works) - Wolno kopiować, rozprowadzać, przedstawiać i wykonywać utwór jedynie w jego oryginalnej postaci - tworzenie utworów zależnych nie jest dozwolone.<br />
<img src="http://creativecommons.pl/wp-content/images/share_alike.gif" width="16" height="16" alt="" /> <b>Na tych samych warunkach</b> (ang. Share Alike) - Wolno rozprowadzać utwory zależne jedynie na licencji identycznej do tej, na jakiej udostępniono utwór oryginalny.<br />
<br />
Dodatkowe warunki to:<br />
<br />
<img src="http://creativecommons.pl/wp-content/images/sampling.gif" width="16" height="16" alt="" /> <b>Sampling</b> - Trzy licencje na sampling zezwalają na samplowanie, remiksowanie i przetwarzanie utworu, dla celów zarówno nie- jak i komercyjnych, jednocześnie zabraniając zwielokrotniania utworu w jego oryginalnej postaci oraz używania sampli dla celów reklamowych. Wersja plus licencji zezwala na zwielokrotnianie utworu w całości dla celów niekomercyjnych. Wersja noncommercial plus licencji pozwala na wykorzystywanie dzieła jedynie dla celów niekomercyjnych.<br />
<img src="http://creativecommons.pl/wp-content/images/devnations.gif" width="16" height="16" alt="" /> <b>Developing Nations</b> - Najnowsza pośród licencji Creative Commons licencja ma na celu &#8220;bezpośredni udział w reformie globalnej polityki przepływu informacji&#8221; - pozwala na udostępnienie dzieła przy zastrzeżeniu jedynie niektórych praw w krajach rozwijających się, jednocześnie zachowując pełen zakres ochrony prawa autorskiego w krajach rozwiniętych.<br />
<br />
Jeśli kogoś przekonałem do tej licencji i nie wie, gdzie szukać takich dzieł, to na dobry początek proponuję zajrzeć do <a href="http://www.jamendo.com/pl/">Jamendo</a>. Tam jest masa darmowej muzyki dostępnej na "pewnych zasadach" określonych przez jej twórcę.<br />
<br />
Więcej informacji na ten temat można znaleźć bezpośrednio na stronie <a href="http://creativecommons.pl/">Creative Commons Polska</a>.]]></description>
 <category>Ogólne</category>
<comments>http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=111</comments>
 <pubDate>Mon, 23 Jun 2008 01:03:24 +0200</pubDate>
</item><item>
 <title>Dążenie kobiet do niezależności</title>
 <link>http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=109</link>
<description><![CDATA[Według brytyjskiego sondażu mężczyźni tracą monopol na jedynego utrzymującego dom. Chociaż 33% mieszkańców Wielkiej Brytanii uważa, że model mężczyzny jako żywiciela rodziny wciąż jest aktualny, to tylko 23% kobiet podziela ich zdanie. Co więcej, 26% kobiet i 19% mężczyzn uważa, że taki podział ról zupełnie się już nie sprawdza. Dążenie do niezależności finansowej rośnie z każdym pokoleniem. Z czasem coraz więcej młodych kobiet uświadamia sobie, że musi liczyć tylko na siebie - dziś tylko 1% młodych Brytyjek w wieku 18-24 lata uważa, że ich partner powinien samodzielnie utrzymywać dom. 20% Brytyjek chce być zupełnie niezależna od jego portfela. Pewnie w razie, gdyby w okolicy pojawił się nowy, lepszy model potencjalnej utrzymanki.<br />
<br />
Te dane na szczęście dotyczą tylko Wielkiej Brytanii. Ale gdyby podobne dane pojawiły się też w Polsce, to na pewno nie byłoby sielanki w związku. Zakładając, że chodzi tu o związki moim zdaniem takie osoby kompletnie nie angażują sie w przyszłość swojego związku i/lub rodziny. Wikipedia wyraźnie mówi, że związki i małżeństwa łączą parę zakochanych ludzi <b>emocjonalnie</b> i <b>ekonomicznie</b>. Albo oboje angażują się we wszystkich sprawach, albo nie ma takich związków.]]></description>
 <category>Ogólne</category>
<comments>http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=109</comments>
 <pubDate>Thu, 29 May 2008 13:19:56 +0200</pubDate>
</item><item>
 <title>Pokusy zabijają miłość mężów do żon - niestety prawda</title>
 <link>http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=107</link>
<description><![CDATA[Czy jest taka, która powie każdemu, że nie czuje się zagrożona, gdy mąż w jej obecności spojrzy choć na chwilę na inną kobietę, która jest ubrana na tyle, żeby przez chwilę pomyśleć o niej? Nie sądzę. Jak donosi <a href="http://www.dziennik.pl/kobieta/seksiemocje/article179610/Pokusy_zabijaja_milosc_mezow_do_zon.html">Dziennik.pl</a>, kobiety dostają ataku zazdrości, gdy znajdą się w takiej sytuacji. Co więcej, traktują ją jako swoją rywalkę. Najciekawsze jest zaś to, że idąc w odwrotną stronę, przystojniacy nie wzbudzają zainteresowania u zamężnych kobiet.<br />
<br />
Myślę, że wytłumaczenie na to jest tylko jedne - człowiek, mimo, że rozumny, ma w sobie coś ze zwierzaka. Mam na myśli to, że facet jako samiec ma w sobie w pewnym sensie instynkt, żeby dominować i zapłodnić jak najwięcej samic. Jednak mimo wszystko człowiek jest rozumny i nawet w minimalnym stopniu wie, do czego to prowadzi.<br />
<br />
Na szczęście jest na to rozwiązanie. Wcale nie musi dochodzić do takich sytuacji (mam na myśli oglądanie się za innymi). Wystarczy tylko zakochać się w takim mężczyźnie, który odwzajemni swoje uczucia w maksymalnym zakresie. Innymi mówiąc,  jeśli mąż jest zakochany po uszy i żona dba, żeby ta miłość nie rozpadała się, to gwarantuję, że nigdy nie dojdzie do oglądania się za innymi kobietami. A jeśli mimo tego istnieje taka sytuacja, to może trzeba zastanowić się nad przyszłością wspólnego związku z takim osobnikiem?]]></description>
 <category>Ogólne</category>
<comments>http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=107</comments>
 <pubDate>Mon, 26 May 2008 22:46:21 +0200</pubDate>
</item><item>
 <title>Wszyscy faceci są tacy sami - bzdura!</title>
 <link>http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=105</link>
<description><![CDATA[Zapewne wielu facetów słyszało kiedyś o takim zdaniu. Najczęściej tak twierdzą kobiety, które mają za sobą wiele nieudanych związków. Prawda jest inna - faceci różnią się od siebie pod wieloma względami, np. gusta, sprawy seksualne.<br />
<br />
Oprę się na tym drugim zagadnieniu. Otóż seksuolodzy z Indiana University postanowili dowieść, co budzi największe pożądanie mężczyzn. Wyniki - np. dojrzałe seksowne kobiety są obiektem pożądania mężczyzn po trzydziestce, ponieważ w starszych partnerkach dojrzali panowie cenią doświadczenie i umiejętność cieszenia się seksem. Młodsi zaś jednak wolą unikać seksbomb, które pierwszą młodość mają już za sobą. Dlaczego? Bo boją się, że w porównaniu z ich poprzednimi partnerami wypadną blado.<br />
<br />
Jak widać, każdy ma swoje własne preferencje. Jednych przyciągają jak magnes, innych może nawet pozbawić potencji. Jedni panicznie boją się, że ktoś może ich nakryć, inni wręcz fantazjują z entuzjazmem. Moim zdaniem to jest wyraźny dowód na to, że faceci NIE są tacy sami. Jak to określił prowadzący badania dr Erick Janssen - "mężczyźni są tak samo zróżnicowani, jak kobiety&#8221;.]]></description>
 <category>Ogólne</category>
<comments>http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=105</comments>
 <pubDate>Wed, 7 May 2008 20:59:20 +0200</pubDate>
</item><item>
 <title>css goły dzień 2008</title>
 <link>http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=100</link>
<description><![CDATA[W dniu 5 kwietnia strona będzie istnieć bez szaty graficznej, czyli będzie sam szkielet i treść tekstowa strony. W ten sposób biorę udział w akcji CSS Goły Dzień 2008. Nie ma powodów do obaw, ponieważ następnego dnia po tej akcji strona wróci do swojej poprzedniej postaci. Więcej informacji można znaleźć pod poniższym adresem:<br />
<br />
<div style="text-align: center"><a href="http://www.potnij.com/">http://www.potnij.com/</a></div>]]></description>
 <category>Ogólne</category>
<comments>http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=100</comments>
 <pubDate>Fri, 4 Apr 2008 17:47:16 +0200</pubDate>
</item><item>
 <title>Czy w sieci wszystko wolno?</title>
 <link>http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=98</link>
<description><![CDATA[Na samym początku mówiło się, że w sieci istnieje anonimowość, co oznaczało, że wszystko można było robić i nikt nie wiedział, kto to robi. Ale ja jestem innego zdania i anonimowość w sieci w ogóle nie istnieje. Jeśli chodzi o robienie wszystkiego, to moim zdaniem nadzór nad tym powinni administratorzy lub osoby do tego wyznaczeni. Z przykrością muszę powiedzieć, że nie wszędzie i nie zawsze tak się dzieje.<br />
Swój przykład oprę na znanym serwisie EPULS.PL, ponieważ jestem tam zarejestrowany i tam miałem niejeden incydent, lecz ostatnio obsługa oraz ochrona (specjalna grupa użytkowników pilnujących porządku na tejże stronie) zawodzi. Wszystko zaczęło się od użytkownika <b>Bartek_2000</b> (w chwili obecnej zablokowany), który zaczął pisać do mnie prywatne wiadomości i nie żałował też słów obraźliwych wobec mnie. Zgodnie z EPULSowym regulaminem obrażanie jest zabronione i karane. Na początku donos prawdopodobnie poskutkował, ale później użył swojej prezentacji do dalszego obrażania mnie. Nie wspomnę już o mojej narzeczone, do której też pisał i obrażał mnie oraz proponował jej obrzydliwe rzeczy, których nie nazwę po imieniu ze względu na to, iż tą stronę mogą czytać wszyscy. Gdy poprosiłem o kolejną interwencję, jeden z ochrony napisał mi i później mojej narzeczonej, że zawsze mogę go zablokować. No dobra, ale co z prezentacją, która cały czas mnie obrażała? Moim zdaniem do tej interwencji w ogóle nie doszło. A co to oznacza? Bezkarność i możliwość łamania zasad.<br />
Czytałem też artykuł w magazynie Komputer ŚWIAT o portalach społecznościowych, gdzie oprócz nowych znajomości można znaleźć m.in. obsceniczne zdjęcia. Jeden z właścicieli takich portali, pan Daniel Walendziak, twierdzi: <i>"Chcemy dawać młodym ludziom możliwość wyrażenia się przez zabawę. Przekazujemy im ich miejsce w sieci, które mogą zagospodarować w dowolny sposób ale zgodny z regulaminem, a co za tym idzie, również z prawem"</i>. Jak widać, nie zawsze takie regulamine są respektowane i dopiero interwencja z zewnątrz (np. media) przynosi rezultaty.<br />
Po przeczytaniu wspomnianego artykułu doszedłem do wniosku, że <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Cyberprzemoc">cyberbully'ing</a> zaczyna rosnąć w siłę i jeśli nic wobec tego nie będzie zrobione, bezkarność przeniesie się do Internetu. Polskie prawo karne nie reguluje dokładnie tego procederu, lecz zawsze można wystąpić do sądu cywilnego i żądać od delikwenta odszkodowania za naruszenie dóbr osobistych.<br />
<br />
Będę rozwijał dalej ten temat, jeśli będzie to możliwe.]]></description>
 <category>Ogólne</category>
<comments>http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=98</comments>
 <pubDate>Thu, 3 Apr 2008 21:18:22 +0200</pubDate>
</item><item>
 <title>Easter</title>
 <link>http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=96</link>
<description><![CDATA[<div style="text-align: center"><img src="http://www.mommylife.net/easter.jpg" width="367" height="320" alt="" /></div><br />
<br />
Z okazji zbliżających się świąt Wielkanocnych składam najserdeczniejsze życzenia smacznego jajka oraz obfitego Lanego Poniedziałku.]]></description>
 <category>Ogólne</category>
<comments>http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=96</comments>
 <pubDate>Sat, 22 Mar 2008 19:42:09 +0100</pubDate>
</item><item>
 <title>Przerwa z powodu braku laptopa</title>
 <link>http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=94</link>
<description><![CDATA[Chciałem przeprosić wszystkich za dość długą nieaktywność, ponieważ mój komputer osobisty trafił do serwisu. Jak tylko odzyskam go z powrotem, to wrócę do pisania.<br />
<br />
Na ten czas będę starał się pisać ze swojego starego komputera.]]></description>
 <category>Ogólne</category>
<comments>http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=94</comments>
 <pubDate>Sat, 22 Mar 2008 19:38:02 +0100</pubDate>
</item><item>
 <title>Fobie i kompleksy mężczyzn</title>
 <link>http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=92</link>
<description><![CDATA[Nawiązując do <a href="http://www.lucas.org.pl/?itemid=90">wcześniejszego wpisu o kobietach</a> przedstawiam męskie fobie i kompleksy. Oczywiście te najczęściej występujące.<br />
<br />
<b>Fobie</b><br />
<br />
Wszelkie zoofobie - bardzo łatwo można nabyć je w wieku od 3 do 13 lat.<br />
Akrofobia - lęk przed wysokością<br />
Homofobia - lęk przed zetknięciem z osobami o orientacji homoseksualnej, byciem homoseksualistą. Najczęściej istnieje u osób rzekomo lub rzeczywiście heteroseksualnych.<br />
<br />
<b>Kompleksy</b><br />
<br />
Kompleks Damoklesa - zazdroszczenie innym sukcesów, szczęścia z idealizowaniem ich warunków życia przy poczuciu niesprawiedliwości, braku zadowolenia z własnego życia. Oj tak, najczęściej występuje to w pracy.<br />
Kompleks Jonasza &#8211; postawa charakteryzująca się próbą odstąpienia od własnego życiowego powołania, losu, wielkości, lęk wobec podjęcia nowych ról np. małżonka, rodzica, partnera, bądź rozwiązywaniem problemów partnerskich itp. <a href="http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=52">Wspominałem o pokusach</a>, co jest elementem tego kompleksu.<br />
Kompleks małego członka - Sprawa bardzo intymna i oczywista dla każdego faceta. Może łączyć się z przekonaniem, że nie poradzi sobie w życiu seksualnym.<br />
<br />
Doszukałem się mniej fobii i kompleksów u facetów, ale nie wykluczam, że jest ich nieco więcej, pod postacią nowych i nieochrzczonych jeszcze nazwą. Walka z nimi jest podobna, jak w przypadku kobiet - silna wola, pomoc najbliższej osoby lub lekarza.]]></description>
 <category>Ogólne</category>
<comments>http://www.lucas.org.pl/index.php?itemid=92</comments>
 <pubDate>Tue, 26 Feb 2008 22:18:19 +0100</pubDate>
</item>
  </channel>
</rss>